You are currently browsing the tag archive for the 'fun' tag.
Znalazłem ciekawego posta (link), może nie jest nowością, ale zainteresowały mnie zdjęcia jakie są tam opublikowane. Oczywiście nie wspominając o treści samego posta, serdecznie zapraszam do przeczytania i przemyślenia sprawy.
Chociaż nie jestem “super guru” w dziedzinie informatyki i jeszcze daleko mi do tego, aby być informatykiem, to chciałbym pracować w takim miejscu, a przynajmniej spędzić jeden dzień w tego rodzaju pomieszczeniu.
Poniżej zamieszczam zdjęcie centrum danych.
Jak dla mnie jest to świetny widok i mogę sobie wyobrazić wszystkie te wspaniałe, migające szafy. Całe to okablowanie, szum chłodzenia, to “chrupanie” dysków, to są dźwięki, które uwielbiam. Cisza, a zarazem taki wielki hałas. Miałem okazję przebywać w pomieszczeniu małego serwera firmowego, był niewielki, ale i tak był super. Nie znam dokładnych jego parametrów, ale wiem, że był nastawiony na składowanie dużych ilości danych. Także sieć była bardzo szybka.
Jak na razie jestem jeszcze w trakcie edukacji, ale jak już skończę się uczyć, to
kto wie może uda mi się dostać do jakiejś małej serwerowni.
Na Gentoo-wiki (dokładniej tutaj) znalazłem opis jak zrobić prawdziwą przeźroczystość. Wcześniej nie miałem jakoś chęci, żeby “wytapetować” swojego Linuksa jakimiś bajerkami cieszącymi oko, używałem jedynie przeźroczystości, a dokłądniej pseudo przeźroczystości z KDE i w sumie mnie to cieszyło.
Dzisiaj przez przypadek znalazłem się na tej stronce i postanowiłem
zastosować podane wskazówki u siebie. Read the rest of this entry »
Przeglądając serwis YouTube natknąłem się na bardzo fajny, animowany film krótkometrażowy.
Filmik pokazuję małego króliczka, który w laboratorium doktorka ma zostać
przemieniony w sprzątacza, maszyna ulega awarii i króliczek ucieka. Doktorek chcąc go dogonić i złapać, po serii nieudanych prób wpada sam pod maszyne zmieniającą stworzenia w osobniki z konkretnego zawodu i zostaje zmieniony w “szczęśliwego” sprzątacza.
Film można obejrzeć tu.
